Transformers - hit czy shit?
Napisał michaeel w kategorii Filmy, Recenzje, tags: apple, film, ibook, recenzja
Korzystając z ostatnich dni wakacji wybrałem się końcem sierpniu na Transformers‘y. Jako, że widziałem wcześniej trailery filmu byłem niemal pewny zobaczenia masy efektownych popisów speców od efektów specjalnych. Nie pomyliłem się
Słowem wstępu warto nieco naszkicować fabułę, a jest ona banalna jak w bajkach gdzie dobro bije się ze złem. Tutaj w roli dobra staje Optimus-Prime wraz ze swoją ekipą autobotów, a po przeciwnej stronie barykady zły Megatron z ochroną w postaci deceptikonów. A o co tak zacięcie walczą? O mityczny talizman, który to daje niczym nieograniczoną moc. Tak o to wygląda fabuła filmy, prosta i już
A jak prezentuje się film?
O fabule już dużo powiedziałem
Warto wspomnieć, że głównym bohaterem jest chłopak o imieniu Sam Witwicky (Shia LaBeouf), który otrzymuje jednego takiego robota jako swoje pierwsze auto. Najważniejsze w tym filmie to akcja i efekty, dlatego nie ma się co czepiać, że fabuła denna czy prosta. Spec od FX dali czadu i pokazali nam jak powinny wyglądać sceny wal pomiędzy robotami a do tego ładnie wkomponowali tam ludzi jako pomocników autobotów. Całość ubrana w idealnie pasującą do klimatu muzykę (m.in Linkin Park). Po wyjściu z sali kinowej (Transformers trwają prawie 2,5 godziny!) zobaczyłem niesmak na twarzach ludzi, a mi film się podobał, w szczególności było to spowodowane bardzo wysoką jakością wykonania. Dodam tylko, że w filmie występuje kilka maczków ;P m.in iBook G4!
Moja ocena: 8/10


Wpisy (RSS)