Archiwum na luty, 2008

Jako, że nie tylko ja mam mały kłopot z SADem vide CoSTa opisze co mi się przytrafiło i jak to się wszystko zakończyło. Mój ojczulek bo półrocznym spoglądaniu na przenośne japko iBook zdecydował, że też kupi sobie ów cudeńko. Wybór padł na macbook’a. Jak miło się złożyło końcem roku 2007 Cortland w Katowicach chciał się pozbyć starszych modeli po dość atrakcyjnej cenie - jedyne 3399zł. Jakby tego było mało to całość można rozłożyć na 10 równych rat :) Stało się. Oczywiście ja jako znawca Mac OS X (hehehe) chciałem aby ten o to macbook, posiadał na starcie Leoparda, niestety nic z tego. To nic, że wszystkie Mac’i kupione po 1 października mają go mieć, nie w Polsce! No bo przecież Cortland (a może SAD) pozbywa się macbooków starszych. No ale zawsze klienci, którzy kupili Mac’a po 1.10.2007 mogą skorzystać z akcji Mac to Date (czy jakoś tak). O co chodzi? Ano można sobie kupić płytkę, tak kupić za jedyne 39zł z Leosiem. Fajnie jakby to wszystko można było zrobić na miejscu, ale nie! Należy wysłać list do SADowników z prośbą o przysłanie takowej płytki. No dobra, posłałem wszystko 3 stycznia. I znów potwierdza się zabójcza szybkość działania naszego SADu…Czekam ponad miesiąc na płytki i nic..zero jakiegokolwiek kontaktu. W końcu zdenerwowany napisałem do SAD, odpowiedz była powalająca: “Oczekujemy na przesyłkę z Irlandii”. A co mnie to obchodzi, że tak powiem?! Ja chcę Leosia! Po tym mejlu byłem naprawdę wkurzony. To jak są traktowani klienci, którzy płacą niemałą kasę za ten sprzęt to nienormalne! I tutaj zaczyna się moja przygoda z Cortlandem w Katowicach. Jako, że tam kupowałem sprzęt, postanowiłem tam zadzwonić z pytaniem czy jak przyniosę laptopa i fakturę to zainstalują mi Leoparda, chwila ciszy w słuchawce..yyy..nie ma problemu usłyszałem :) No to umówiony w poniedziałek zawożę macbooka, zostawiłem go na ok 2h i odebrałem z Leopardem! No no..chłopaki spisali się dzielnie, załatwili ze mną szybko formalności i zabrali laptopa na serwis. Tutaj mogę pochwalić Cortland, a żeby było śmieszniej to też się wkurzają na SAD, że w kulki leci z tymi Leopardami…

PS. Do dziś nie otrzymałem płytek z SADu…ehhh..

Comments 2 komentarzy »

Tak tak..wiem..MacHeist 2 już dawno się skończył. Tak na marginesie sądzę, że wynik sprzedaży (43,815 sztuk bundlepack) jak i kwoty, która została przeznaczona na cele charytatywne (prawie pół miliona dolarów) jest godna pogratulowania twórcom jak i osobom, które chętnie akcję wspomogły. Ale przejdźmy do świetnego programu do grafiki wektorowej, który został dołączony do bundlepack MacHeist na samym końcu. Już wiecie o co chodzi :) VectorDesigner to bardzo intuicyjny program do tworzenia grafiki wektorowej czyli różne loga, plakaty, broszurki, nadruki na koszulki itd. Program posiada wiele bardzo ciekawych funkcji, niektóre można zobaczyć w screencastach na stronie producenta.

vecotrdesigner.png

Warto wspomnieć o współpracy programu z serwisem Flickr, gdzie za pomocą tagów możemy szybko pobrać obrazek i automagicznie wrzucić go jako teksturę czy plik do naszego dokumentu. Program wydaje się być bardzo dobrym uzupełnieniem do Pixelmator’a i razem mogą choć trochę konkurować z kombajnami od Adobe :)

Comments Brak komentarzy »

(c) 2007 by Michał Terbert