Tydzień temu wróciłem z podróży wakacyjnych (Turcja, Bułgaria, Węgry), oczywiście mając ze sobą iPhone byłem zawsze na bieżąco
Doskonale wiedziałem jak wygląda rozwój softu do iPhone, jak developerzy walczą z jailbrake i simlock. Ostatnio Era z Orange mocno zamieszały, podały cenniki - jedni mówią drogo, inni są zadowoleni - spodziewali się takich cen. Oczywiście wydarzenia dotyczące iPhone mocnym echem odbiły się na wszystkich portalach. Apple ma to co chciało, rozgłos o iPhone, każdy o nim słyszał (prawie) a do tego masowa ilość wiadomości o tym, że egzemplarze sprzedają się jak bułeczki i wszędzie ich brakuje. Wszystko to robi z ludzi “głodnych” apple’owego towaru. Czy to dobre zagranie ze strony Apple? Czy nie odbije się to na jakości produkcji?
Sukces AppStore Jobs ma w kieszenie, trzeba powiedzieć, że chłop ma łeb na karku i umie zrobić kasę na czyimś pomyśle, 30% zarobku od programu to przecież bardzo dużo za to, że developer może się pokazać w AppStore, ale jak widać chętnych nie brakuje! Apple znów trzepie niemałą kasę! Ja osobiście mimo wszystko czekam na rozwój Installera, sam jeszcze nie robiłem update z 1.1.4, dlaczego? Brakuje mi programów używanych aktualnie w moim iPhone.
Na blog niedługo zamieszczę opisy programów/gier na iPhone ![]()


Wpisy (RSS)