Dziś pobierając pocztę natrafiłem jak co dzień na e-mail od MU. Co dziś ciekawego chcą sprzedać po obniżce? Ano nic innego jak odgrzewany kotlet z niedawnej promocji Bundle Pack. Panie i Panowie, MU chce wcisnąć znów komuś Parallels za niewiarygodnie niską cenę - jedyne $54,99! Jak widać reszta programów z poprzedniego Bundle była warta marne 10 dolców. Cóż jednym oferta się spodoba, może ktoś skorzysta inni lekko zakpią a jeszcze inni wybiorą VMWare ;) Sądzę, że tegoroczna akcja MU i ich paczki okazała się lekkim niewypałem - wszak obniżyli progi dla Paralles’a, dlaczego? Wydaje mi się, że problem tkwił w kiepskim doborze oprogramowania, tak na prawdę to ludzie kupili tego packa tylko dla Parallels…

Comments Brak komentarzy »

Czy spotkaliście się kiedyś z problemem związanym z zarządzaniem z aplikacjami, które nie są dedykowane specjalnie dla maca? Załóżmy, że zainstalowaliśmy bardzo przyjemny konsolowy klient ftp - ncftp. Mogliśmy zainstalować go na kilka sposobów. Możemy pobrać skompilowaną paczkę, albo zainstalować ncftp ze źródeł. Oba te sposoby mają jedną wadę. Załóżmy, że chcemy usunąć aplikację (lub ją zaktualizować) - wtedy pojawiają się drobne problemy. Dodatkowo w przypadku źródeł musimy zachować tak zwane meta pliki - co w przypadku mniej doświadczonych użytkowników sprowadza się do zachowania całego katalogu ze źródłami aplikacji. O ile aplikacja zajmuje kilka mega nie ma z tym najmniejszego problemu. Problem rodzi się gdy tych aplikacji jest na tyle dużo, że przechowywanie źródeł staje się problemem lub gdy te przechowujemy źródła, które zajmują sporo przestrzeni dyskowej. Idealnym rozwiązaniem okazuje się być macports…
Przeczytaj resztę wpisu »

Comments 1 komentarz »

430MB pobierania, 3 minuty instalacji i..jest 10.5.3. Pierwsze wrażenie? Jakby szybciej działa wszystko..a może mi się wydaje? Update robiony oczywiście przez SU, bez komplikacji.

1053

Comments Brak komentarzy »

Na blogu chwaliłem się już (chyba), że zostałem szczęśliwym posiadaczem MacBook’a, który to zastąpił bardzo dobrego iBook’a. iBook poleciał do UK, a MacBook przyleciał do mnie ok 2 miesiące temu i jak to się sprawuje? Nad wyraz dobrze. Moja wersja to brytyjska Intelówka 2,4GHz biała czyli z 160GB dyskiem. Laptop od Apple sprawuje się bardzo dobrze, bardzo szybko zauważyłem kilka różnic, które przekonują mnie nad mocą MacBook’a. Najważniejsze dla mnie to jasność matrycy, niestety iBook miał w tym porównaniu duuużo słabsze podświetlenie, choć tak bardzo mi to wtedy nie przeszkadzało. Dodam, że moc w postaci GHz i Ramu robi swoje, wszystko działa płynniej i szybciej. Praca stała się bardzo komfortowa. Wraz z nowym zakupem stałem się 100% użytkownikiem Leoparda, który zastąpił Tiger’a z iBooka. System jak na razie sprawuje się bardzo dobrze, nie miałem z nim większych problemów ;)

macbook1

Bardzo duży plus daje klawiaturce, jest dużo wygodniejsza od iBookowej (moim zdaniem) i nareszcie mam prawy alt obok japka :) Nie muszę już korzystać z dodatkowych programów podmieniających klawisz enter na alt prawy. Touchpad jest cichszy i bardziej gładki (a może ten w iBooku był już mocno wyeksploatowany?).

alt_japko_key

Kupując Mac’a z Intelem miałem zamiar używać Windowsa, niestety do szkoły i pracy się przydaje. W tym temacie Mac rządzi na całej linii :) Paralles czy VMWare Fusion i można uruchomić prawie wszystko i jak to działa! Osobiście używam VMWare, wydaje mi się szybszy przy robieniu “suspend” i snapshootów oraz mniej zasobożerny. Na Leopardzie bez problemu mogę uruchomić 2 x Win 2003 Server + Win XP. Wszystkie 4 systemy działają bardzo sprawnie ;)

A teraz przejdźmy do wad :) Jedyne co mi się nie podoba w MacBooku to: długie zasypianie (iBook robił to szybciej), ostre krawędzie (iBook był bardziej zaokrąglony i gładki) oraz słabe porty USB. Jestem posiadaczem dysku twardego na USB - 40GB, iBook radził sobie z nim bez problemów, niestety MacBook nie wykrywa go wcale, ale jest na to rada - wystarczy uruchomić Windows XP pod VMWare/Paralles i już mamy dostęp do tego dysku :)

Comments Brak komentarzy »

(c) 2007 by Michał Terbert