Zainspirowany nowym Ubuntu na Parallels na blogu Costa postanowiłem pokazać Wam co jeszcze można uruchomić na Parallels. Każdy użytkownik wirtualizacji próbował lub posiada tak właśnie zainstalowanego Windows XP z różnych powodów (np. szkoła, praca itp). Dziś spróbuje zainstalować Windows 2003 Server. Zobaczcie jak mi poszło.
Macbook, który zagościł w domu musi posiadać system operacyjny od pewnej firmy na M*. Powód jest prosty - Deluxe Ski Jump 3, których to miłośnikiem jest mój ojciec. Do tej gry wymagana jest myszka i zauważyłem, że działa ona dużo szybciej, płynniej i ogólnie lepiej w uruchomionym Windowsie z Boot Camp niż pod Parallels. Czym to jest spowodowane? Nie mam pojęcia. Próbowałem różnych sztuczek jednak bez efektu, Parallels poległ. Może to wina myszki, może w końcu czas zrezygnować w mysz wyposażoną w kulkę? Jedno wiem, ojciec nareszcie w pełni zadowolony z nowego zakupu